Panie Marszałku! Szanowna Wysoka Izbo! W tej konkretnej sprawie widzimy, jak zawiesiła się konstytucja i jak wzajemne przez was kwestionowanie poszczególnych jej zapisów doprowadziło do głębokiego chaosu państwowego. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, postanowienie, które mówi, że komisja została powołana niezgodnie z konstytucją, nie jest pierwszym tego rodzaju. Gdy było takie rozstrzygnięcie w sprawie komisji bankowej, gdy zakwestionowano jej legalność, to nikt tego nie kwestionował. Takie rzeczy już się działy.
Ale w tej sytuacji mamy faktycznie problem: kto był, kto nie był sędzią. Mamy problem, który wy podnosiliście, koledzy i koleżanki z Prawa i Sprawiedliwości, że jeżeli nie ma opublikowanego wyroku TK, to nie ma wyroku, a rząd od kilku miesięcy nie publikuje wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Mamy konkretny bałagan, który rozstrzygnie ostatecznie sąd. Bo koniec końców skończy się to tak, że będziemy wzywać świadków. Ci świadkowie przyjdą albo nie, my ich ukarzemy. (Dzwonek) Sąd, jeżeli podtrzyma tę karę, to znaczy, że zgodnie z sądami i prawem polskim konstytucja jest, istnieje. Innej drogi rozstrzygnięcia tego już w chwili obecnej nie mamy. Dziękuję. (Oklaski)