Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Koła gospodyń wiejskich to polskie dobro narodowe, to organizacja, która w sposób fenomenalny wpływa na rozwój polskiej wsi i na kształtowanie wiejskiej świadomości. Dlatego powinniśmy chuchać i dmuchać na panie i panów, którzy organizują różnego rodzaju wydarzenia w swojej lokalnej społeczności. A to chuchanie i dmuchanie powinno polegać na zwiększaniu środków finansowych będących w dyspozycji kół gospodyń wiejskich, tak jak to działo się za rządów Prawa i Sprawiedliwości. (Dzwonek) Dlatego dziwi fakt, że w ostatnich miesiącach zabraliście im środki finansowe w ramach bonu profrekwencyjnego. Panie ministrze, proszę wyjaśnić, dlaczego tak zrobiliście. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)