Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Ta ustawa jest dziurawa jak ser szwajcarski. Nie zawiera wielu istotnych elementów, które musi zawierać, żeby faktycznie osłonić polskie społeczeństwo przed wzrostami cen energii. Po pierwsze, znikomy wpływ na odbiorców indywidualnych, czyli na gospodarstwa rodzinne. Zdecydowana większość Polaków z tych osłon nie skorzysta. Po drugie, brak osłony dla przedsiębiorców, co spowoduje wysoką inflację, wzrost kosztów usług, a także produkowanych towarów. Po trzecie, nie obejmuje swoim zakresem samorządowców, którzy są odpowiedzialni za edukację, za szpital, również za ośrodki zdrowia. Tak że wysokie ceny niestety przed nami, chyba że zgodzicie się państwo na przyjęcie poprawek, które Prawo i Sprawiedliwość będzie składać podczas prac nad tym projektem ustawy.
Czwarty niuans, czwarty negatyw: obowiązywanie tylko przez 9 miesięcy - czyli nie będzie obowiązywać (Dzwonek) w sezonie zimowym 2025 r., wtedy kiedy te ceny lawinowo rosną. (Oklaski)