Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Państwo Ministrowie! Chciałbym zadać pytanie w nawiązaniu do mojego wystąpienia. Czy macie państwo jakikolwiek pomysł na wyjście z dramatu, z zapaści demograficznej, czy tylko zajmujecie się zwalczaniem skutków wieloletnich, nawarstwionych przez wiele lat zaniedbań i tego, że po prostu nie ma poprawy sytuacji demograficznej?
(Poseł Jakub Rutnicki: In vitro.)
Mamy zapaść, mamy tragedię. Państwo trochę się tu śmiejecie, nieprzychylnie komentujecie. To jest największy problem, przed jakim stoi Polska, a zajmujemy się naprawdę sprawami trzeciej, czwartej i piątej wagi. Dziękuję. (Oklaski)