Wystąpienie w Sejmie · 16 października 2025

Sprawozdanie Komisji do Spraw Unii Europejskiej oraz Komisji Spraw Zagranicznych o rządowym projekcie ustawy o ratyfikacji Umowy o ochronie inwestycji między Unią Europejską i jej państwami członkowskimi, z jednej strony, a Socjalistyczną Republiką Wietnamu, z drugiej strony, sporządzonej w Hanoi dnia 30 czerwca 2019 r. (druki nr 1747 i 1783)

Mówi: Poseł Roman Fritz (Konfederacja_KP) · 43. posiedzenie Sejmu, punkt 18. porządku obrad

Dotyczy: druk nr 1747, druk nr 1783

Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Na początku kilka danych liczbowych. Wielkość polskiego eksportu do Wietnamu to jest niespełna 600 mln dolarów za rok 2023. W drugą stronę, czyli polski import z Wietnamu, to jest grubo ponad 4 mld dolarów. To pokazuje pewnej skali asymetrię w wymianie handlowej naszych krajów, które łączy oczywiście historycznie udokumentowana przyjaźń.

Jakie produkty kupujemy z Wietnamu? Tradycyjnie: elektronika, tekstylia i obuwie. A jakie eksportujemy? Głównie staramy się o produkty spożywcze, farmaceutyki, a jeżeli produkty spożywcze, to mięso drobiowe, ryby i produkty mleczarskie.

No i teraz mamy poziom inwestycji, o których mowa. Jak wygląda kształtowanie się polskich inwestycji w Wietnamie? Otóż wartość polskich inwestycji zagranicznych w Wietnamie to jest według wietnamskich danych za rok 2023 ok. 400-500 mln dolarów i obejmuje ok. 23 projekty.

Jeśli chodzi o inwestycje wietnamskie w Polsce, to, jak pokazuje analiza, jest ponad 250 spółek z udziałem kapitału wietnamskiego, w większości to mikrofirmy. Oczywiście jest tu asymetria, ale to jest sprawa dla naszych przedsiębiorców.

Co jest ważnego w tej ustawie, w tej ratyfikacji? Przede wszystkim potencjalne ułatwienie procedowania arbitrażowego. Jak wspomniał jeden z moich przedmówców, nie ma w zasadzie udokumentowanych problemów we współpracy, wymianie i ochronie inwestycji polskich w Wietnamie. Ta ustawa może potencjalnie sprzyjać uproszczeniu procedury arbitrażowej, co jest znacznym ułatwieniem dla przedsiębiorców, którzy, po pierwsze, inwestują, a po drugie, dążą do zwiększenia wymiany handlowej.

W związku z tym, chociaż jest to de facto projekt unijny, można sobie tylko życzyć, żeby tego typu umowy były ratyfikowane również z innymi krajami. Pojawia się jednak pytanie: Co by się stało, gdyby Polska wystąpiła z Unii Europejskiej? Co będzie wtedy z tą ustawą? Bardzo państwu dziękuję za uwagę.

Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Roman Fritz