Szanowny Panie Marszałku! Państwo Ministrowie! Wysoka Izbo! Mieliśmy wyjątkową okazję w czasie tej tzw. prezydencji zaprezentować światu i Europie 1000 lat Królestwa Polskiego. Otóż nic z tego nie wyszło. Nawet w naszej ojczyźnie w zasadzie żadnych wielkich, hucznych obchodów nie wiedzieliśmy, a można było naszą świętą ojczyznę wypromować. Nie było tego.
Co było w zamian? Oczywiście respektowanie wszystkiego, co w tych czeluściach brukselskich się wykuwa. Niszczenie polskiego górnictwa? Było o tym dzisiaj. Jest likwidacja, a nie przemysł wydobywczy. Polskie rolnictwo jest zarzynane Mercosurem i zbożem ukraińskim.
(Głos z sali: Za PiS-u.)
Polski przemysł hutniczy. Gdzie on jest? Na granicy, ponieważ Ukraina z Krzywego Rogu pomimo wojny dostarcza do nas stal walcowaną i zalewa nasz rynek. Gdzie jesteście? W jakim punkcie? Tylko polexit. Dziękuję. (Poruszenie na sali, oklaski)