Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Premierze! Tak, to prawda. To jest wyjątkowy budżet. Z jednej strony - bardzo wysoki deficyt, ale z drugiej strony - największe w historii wydatki na ochronę zdrowia, największe w historii III Rzeczypospolitej wydatki na obronę narodową. (Oklaski) W tym wyjątkowym czasie i w sytuacji, jaka jest za naszą granicą, musimy się uzbroić. To jednocześnie dotrzymanie obietnicy, że nic, co dane, nie zostanie odebrane. Jest program 800+, są trzynaste i czternaste emerytury, ale dodatkowo jest program ˝Aktywny rodzic˝, renta wdowia i wiele innych. Jest zwrócenie uwagi na potrzeby przedsiębiorców.
(Głos z sali: Czas.)
Jest w końcu przywrócenie dochodów własnych samorządom, aby mogły prowadzić własną politykę inwestycyjną i się utrzymywać.
(Głos z sali: I... dla nauczycieli nie ma jeszcze.)
Prosiłem przez bardzo długi czas o konstruktywną krytykę ze strony opozycji, ze strony Prawa i Sprawiedliwości. (Dzwonek) Żadnego konstruktywnego przykładu państwo nie daliście. Z jednej strony żądacie dalszego zwiększenia wydatków, a jednocześnie tylko krytykujecie deficyt, który jest wynikiem polityki ostatnich lat.
(Poseł Barbara Bartuś: Różne są prawdy.)
Dlatego ten, dla kogo ważny jest interes Polski i nasza obrona przed zagrożeniem zewnętrznym, za tym budżetem zagłosuje. Dziękuję. (Oklaski)