Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Premierze! Rozpoczęliśmy to posiedzenie Sejmu od podniosłej uchwały. Przez chwilę byliśmy wspólnotą, byliśmy jednością. O to w tej uchwale też wnosiliśmy. Potrafimy napisać wspaniałą uchwałę, która ma upamiętnić osoby, które zginęły w katastrofie smoleńskiej. I za chwilę państwo wychodzicie z wnioskami formalnymi i jątrzycie, straszycie Polaków. Czy wam nie wstyd? Czy wam nie wstyd w ten sposób zachowywać się w polskim Sejmie? Dziękuję. (Oklaski)
(Głos z sali: Nie.)