Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Premierze! W komisji opracowaliśmy, a na tej Izbie przegłosowaliśmy...
(Poseł Joanna Borowiak: W tej Izbie, w tej. Nie na dachu.)
...ustawę o Trybunale Konstytucyjnym. Prawa strona była przeciw. Prezydent jej nie podpisał. A jej głównym celem było uzdrowienie Trybunału Konstytucyjnego i jego odpolitycznienie. Zaproponowaliśmy, aby sędziów powoływać większością 3/5 głosów Sejmu. Także z państwa udziałem. Odrzuciliście to, bo waszym celem było sprawowanie politycznej kontroli nad trybunałem, który traktowaliście jako swoje narzędzie do prowadzenia polityki. I dlatego tak się boicie tego, żeby tam byli fachowcy, żeby tam byli państwowcy.
Zaproponowaliśmy na prezesa NIK-u pana Haładyja, który był członkiem czterech rządów, ale poparliście to, bo także był członkiem waszego rządu. Tak samo pan mecenas Berek jest bardzo dobrym prawnikiem i będzie bardzo dobrym (Dzwonek) sędzią Trybunału Konstytucyjnego.
Marszałek:
Dziękuję serdecznie, panie pośle.
Poseł Sławomir Ćwik:
Dlatego klub Centrum będzie popierał tę kandydaturę. Dziękuję. (Oklaski)