Wystąpienie w Sejmie · 7 lutego 2024

Oświadczenia

Mówi: Poseł Szymon Giżyński (RozwojPlus) · 5. posiedzenie Sejmu

Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Znakomity wiersz Wojciecha Młynarskiego ˝Smutne miasteczko˝, wciąż ważny i aktualny, w minimalnej trawestacji.

Raz państewko mi się przyśniło

otoczone górami wkoło,

co od innych tym się różniło,

że w nim strasznie było wesoło.

Żarty brzmiały na każdym kroku,

żartowali duzi i mali,

ludzie całkiem nie mieli boków,

bo ze śmiechu je pozrywali.

Aż szef państwa rzekł do ministrów,

co tych żartów słuchali bladzi:

˝Szkodliwemu temu zjawisku

jakoś, wiecie, trzeba zaradzić˝.

Do państewka tego stolicy,

co leżała nad Wisłą rzeczką,

sprowadzono zza zachodniej granicy

Objazdowe Smutne Miasteczko.

Karuzela się nie kręciła,

a mechanik na pryszcze chory

ludziom wciskał na siłę

swój jedynie słuszny życiorys.

Dostrzec można było tam bubka

w oprychówce i ocieplaczu,

co zachwalał ludziom przeróbkę

beczki śmiechu na beczkę płaczu.

Śmiech istotnie przygasł w narodzie,

a radosna ministrów rada

zakrzyknęła: ˝O to nam chodzi!

Ta koncepcja nam odpowiada!˝.

A widz pewien pod płaczu beczką

do sąsiada szepnął: ˝Sąsiedzie,

to jest tylko smutne miasteczko,

ono sobie kiedyś pojedzie...˝.

Lecz znał, widać, życie za mało

albo patrzył na świat za prosto,

bo miasteczko nie pojechało,

lecz zostało i się rozrosło!

Rozpaczliwi nieudacznicy

i cynicy o wrednych pyskach

na miasteczka głównej ulicy

otwierali swoje stoiska.

Starcy wstrętni i niewyżyci

i przygłupy z mózgu chlupotem

w tym miasteczku, w pełnym zachwycie,

zabierali się do roboty. (Dzwonek)

I od stoczni do ciemnych sztolni

śpiew chóralny dzień rozpoczynał:

˝Dalej, głupki! Naprzód, niezdolni!

Przyszła nasza piękna godzina!˝.

I miasteczko rosło i rosło,

i miasteczko większe wciąż było,

przyjechało zimą, a wiosną

kraj calutki sobą pokryło.

Aż śmiech całkiem zamarł w narodzie,

a radosna ministrów rada

powtarzała: ˝O to nam chodzi!

Ta koncepcja nam odpowiada!˝.

A kto zdrowy rozsądek cenił,

ten ponury przeżywał dramat,

tylko naród nasz się nie zmienił

i nie zwątpił, i się nie złamał.

I do dzisiaj pod płaczu beczką

wciąż powtarza: ˝Nie, nie, sąsiedzie,

to jest tylko smutne miasteczko,

Ono sobie kiedyś pojedzie...˝. (Oklaski)

Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Szymon Giżyński