Szanowny Panie Marszałku! Szanowna Izbo! Wielkopolska Izba Rolnicza w stanowisku XI Walnego Zgromadzenia Wielkopolskiej Izby Rolniczej VII kadencji z dnia 20 kwietnia 2026 r. dostrzega pilną potrzebę uporządkowania systemu planowania przestrzennego i zapewnienia ładu na obszarach wiejskich. Jednocześnie zauważa, że krótki termin opracowania planów ogólnych (do lipca) niesie za sobą realne ryzyko przyjęcia rozwiązań powierzchownych niedostatecznie skonsultowanych z rolnikami.
W gminach o dominującej funkcji rolniczej plan ogólny musi w sposób jednoznaczny i trwały zabezpieczać warunki prowadzenia oraz rozwoju produkcji rolnej, szczególnie zwierzęcej. Kluczowe zagrożenia wynikające z projektów planów ogólnych.
1. Ograniczenie rozwoju produkcji zwierzęcej i modernizacji. Przyjęty mechanizm wyznaczania obszarów zabudowy uzupełniającej może doprowadzić do ˝zamknięcia˝ miejscowości na rozwój. Izba zauważa, że gminy często wyznaczają strefy zabudowy zagrodowej restrykcyjnie, niemal ˝po obrysie˝ istniejących budynków. Brak elastyczności blokuje budowę nowoczesnych, niskoemisyjnych obiektów inwentarskich (powyżej 210 DJP). Proponuje, aby w planach ogólnych była możliwość rozbudowy zabudowy siedliskowej i zagrodowej.
2. Presja zabudowy mieszkaniowej i konflikty społeczne. Dopuszczanie rozproszonej zabudowy mieszkaniowej w bezpośrednim sąsiedztwie gospodarstw generuje nieuniknione konflikty. Ludność napływowa często nie akceptuje ˝wiejskich zapachów˝ czy pracy maszyn nocą podczas żniw, co skutkuje roszczeniami i próbami administracyjnego ograniczania działalności rolniczej. Promowanie potrzeb rekreacyjnych kosztem mieszkańców rolników nosi znamiona dyskryminacji. Zatem izba domaga się nieplanowania działek budowlanych w sąsiedztwie gospodarstw rolnych.
3. Blokowanie inwestycji w OZE i biogazownie. Nieuwzględnienie w planach terenów pod biogazownie rolnicze i infrastrukturę towarzyszącą hamuje rozwój gospodarki obiegu zamkniętego, uniemożliwia właściwe zagospodarowanie nawozów naturalnych oraz poprawę bilansu energetycznego gospodarstw.
4. Marginalizacja funkcji rolniczej i trwałość skutków prawnych. Plan ogólny jako akt prawa miejscowego ma skutki długofalowe. W sytuacjach, gdy większość mieszkańców gminy nie prowadzi działalności rolniczej, dochodzi do przeforsowania rozwiązań eliminujących produkcję zwierzęcą pod presją społeczną. Plan ogólny nie może być narzędziem likwidacji tradycyjnego charakteru wsi.
W związku z powyższym Walne Zgromadzenie Wielkopolskiej Izby Rolniczej apeluje o:
1) ochronę istniejących gospodarstw (zasada pierwszeństwa), wprowadzenie zapisów chroniących gospodarstwa przed ograniczeniami wynikającymi z późniejszej zabudowy mieszkaniowej; postuluje, aby odległość nowej zabudowy mieszkaniowej od gospodarstw zwierzęcych wynosiła min. 200 m;
2) realne konsultacje społeczne; domaga się rzeczywistych spotkań z rolnikami, a nie jedynie formalnego wyłożenia dokumentów; rolnicy muszą mieć możliwość indywidualnego sprawdzenia, czy obszar ich zabudowy zagrodowej pozwala na przyszłe inwestycje, a nie tylko obejmuje obecne fundamenty;
3) gwarancję rozwoju zabudowy zagrodowej, wyłączenie strefy zabudowy zagrodowej z grupy ogólnej zabudowy mieszkaniowej; powinna ona obejmować cały teren przyległy do działek siedliskowych, umożliwiając młodym rolnikom budowę domu przy swoim gospodarstwie (zapobieganie wyludnianiu wsi);
4) nadrzędność funkcji rolniczej; w gminach wiejskich funkcja rolnicza musi mieć charakter nadrzędny wobec presji urbanizacyjnej; gospodarstwa rodzinne do 300 ha muszą mieć zagwarantowaną przestrzeń do rozbudowy, by zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe kraju; w tym przypadku kluczowa jest ustawa o funkcjach produkcyjnych wsi, która powinna być ona spójna z planami ogólnymi, dlatego potrzebne jest jej pilne uchwalenie.
W opinii Walnego Zgromadzenia Wielkopolskiej Izby Rolniczej brak uwzględnienia powyższych uwag doprowadzi do stopniowej eliminacji produkcji zwierzęcej z Wielkopolski, co uderzy w fundamenty gospodarcze regionu.