Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Śmiech mnie ogarnia, jak słyszę głosy o tym, że niszczymy atom w Koninie. Na przykład we wtorek minister Wrochna był w Koninie i oglądał efekty prac, spółka bowiem, która przygotowuje budowę elektrowni atomowej w Koninie, funkcjonuje. Oglądaliśmy wyniki ich pracy, zaangażowany kapitał, potwierdzono, że hydrologia jest znakomita, sejsmologia jest bardzo dobra, nie ma problemów z podłożem, czyli mamy stabilny grunt, jest poparcie społeczne. I to wszystko widział pan minister, potwierdził, że jest pod wrażeniem tych wyników, aczkolwiek obiektywnie też przyznał, że trzeba analizować wszystkie lokalizacje, bo to jest wielka inwestycja. Ja zawsze zabiegałem o to, żeby była druga lokalizacja, te dwie lokalizacje bowiem są gwarantowane przez polski rząd również w zakresie odbioru energii. (Dzwonek) Jeśli dyletancko mówicie...
(Poseł Zbigniew Dolata: O nic nie musiałeś zabiegać.)
Jeśli dyletancko mówicie o tym, że wy zrobiliście jakiś projekt elektrowni atomowej, to nieprawda...
(Poseł Zbigniew Dolata: Nie przeszkadzaj. To wystarczy.)
...ponieważ wy poza programem rządowym, bo nie stworzyliście takiego programu rządowego, poza programem rządowym powołaliście elektrownię, która nie miała żadnych gwarancji odbioru energii i była projektem nieistniejącym biznesowo, prywatnym.
(Głos z sali: Nie kłam.)
Jeszcze odniosę się do tego w wystąpieniu na koniec. (Oklaski)