Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Dzisiaj jest dramatyczny dzień w Polsce. Mamy naruszenie granicy. I stąd pytanie też o bezpieczeństwo energetyczne Polski, panie ministrze. Czy ustawa, którą zawetował pan prezydent Nawrocki, nie zapewniała nam właśnie tego bezpieczeństwa, chociażby poprzez to, że była dywersyfikacja źródeł energii, że było wiele wiatraków, a nie jeden centralny obiekt, który można zaatakować? Rozproszona energia, energia z wiatraków daje gwarancję bezpieczeństwa energetycznego, ale także gwarantuje niskie ceny energii. Jeśli mówimy o niskich cenach energii, to my dzisiaj stosujemy faktycznie swoisty bandaż. Musimy jednak zmienić całą strukturę miksu energetycznego Polski, tak żeby właśnie tania energia dominowała, a zabezpieczał ją back-up w postaci np. energii z atomu. Węgiel jest przeszłością. (Dzwonek) Musicie się z tym pogodzić. 800 zł loco kopalnia to cena tony węgla. 200 zł, 190 zł, 240 zł to cena energii z wiatru. Jak - zwracam się do prezydenta Nawrockiego - za 100 dni chce pan przedstawić propozycję taniej energii? Jak pan to zrobi bez wiatraków? To jest nierealne. (Oklaski)
(Poseł Krzysztof Gadowski: 30%.)