Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Musi być trochę o tych lodach. Niech ta sprawa będzie przestrogą, że trzeba dwa razy się zastanowić, zanim podejmie się działanie, pani rzecznik. Niech pani powie, skąd się wziął ten pomysł zakazujący nagradzania wzorowych uczniów lodami w Pszczynie. Pani pismo do właścicielki tej firmy było żenujące. Z jednej strony pani twierdzi, że inicjatywy doceniające wysiłki edukacyjne są godne pochwały, ale otrzymanie przez dzieci nagrody jest formą dyskryminacji. To w końcu nagradzać to dobrze czy źle? Niech się pani zdecyduje.
Czy nie wie pani, że w Polsce nie ma żadnych świadectw z czerwonym paskiem? To nie Związek Sowiecki. U nas są świadectwa z biało-czerwonym paskiem nawiązującym do naszych barw narodowych.
(Poseł Alicja Łuczak: Skrót myślowy.)
I ostatnia sprawa. Mam pytanie: Czyim jest pani rzecznikiem? Czy dzieci, dziewcząt i chłopców, czy jakichś wyimaginowanych osób uczących się? Bo tak pani określiła wszystkich uczniów uczęszczających do szkoły.
Swoją drogą warto po prostu przeprosić właścicielkę firmy w Pszczynie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)