Szanowny Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Ponownie procedujemy nad ustawą o statusie osoby najbliższej, na którą czeka Polska, tysiące Polek i Polaków, którzy od lat żyją razem, kochają się, wspierają w codziennym życiu i chorobie, wychowują dzieci. To ustawa o godności, o równości, o elementarnym poczuciu bezpieczeństwa. To nie jest ustawa przeciw. To ustawa dla każdego, kto chce wziąć odpowiedzialność za drugą osobę. To nie ideologia. To konkret. To także sygnał, że państwo polskie widzi każdego obywatela.
Związki partnerskie istnieją. Czas, żeby istniały prawnie. Jednak dla prawicy i prezydenta nadal są obcymi ludźmi, niezasługującymi na szacunek państwa. Prawicy i panu prezydentowi Nawrockiemu powiem jedno: mniej hipokryzji, więcej empatii. (Oklaski)