Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wojna w Ukrainie nauczyła nas jednej rzeczy: największym błędem państwa jest nawet nie zła prognoza, lecz brak przygotowania na scenariusz, który wydawał się mało prawdopodobny.
Dziś podobnym obszarem ryzyka staje się region Indo-Pacyfiku. Rosną napięcia wokół Tajwanu, a ewentualna blokada Cieśniny Tajwańskiej oznaczałaby poważny wstrząs dla światowego handlu i dostaw technologii, od których zależy europejski przemysł i bezpieczeństwo.
Czy Polska posiada plan działania na wypadek kryzysu w tym regionie obejmujący łańcuch dostaw, dostęp do półprzewodników i ochronę polskiej gospodarki? Czy rząd prowadzi działania z partnerami Unii Europejskiej i NATO, które mają ograniczyć skutki ewentualnej blokady handlowej? I wreszcie czy polska polityka zagraniczna przewiduje scenariusz, w którym Europa zostanie zmuszona do wyboru gospodarczego pomiędzy bezpieczeństwem a zależnością ekonomiczną? Dziękuję bardzo. (Oklaski)