Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Służba Więzienna to formacja, która wykonuje jedną z najcięższych, najbardziej obciążających psychicznie i fizycznie prac w całym systemie bezpieczeństwa państwa. To ludzie narażeni na agresję, stres i zagrożenie każdego dnia - nie przez godzinę, nie w wyjątkowych sytuacjach, tylko permanentnie - a państwo znów proponuje rozwiązanie, które wygląda jak plaster na ranę ciętą za pomocą piły motorowej. Gdzie są gwarancje finansowe? Gdzie jest pewność, że za rok, 2 lata lub 5 lat ktoś nie przyjdzie i nie powie: Budżet się nie spina, zabieramy lub obniżamy? Przecież już widzieliśmy takie scenariusze, obietnice, które skończyły się cięciami i przerzucaniem kosztów na samych funkcjonariuszy. Co gorsza, projekt może skazać część funkcjonariuszy na karę za to, że wcześniej próbowali zabezpieczyć swoją sytuację mieszkaniową. Czy naprawdę rząd chce karać tych, którzy byli rozsądni? Jeśli funkcjonariusze Służby Więziennej mają stać na straży bezpieczeństwa państwa, to państwo musi stać na straży ich bezpieczeństwa socjalnego, nie odwrotnie.
Czy rząd gwarantuje prawnie, że świadczenie mieszkaniowe nie zostanie ograniczone lub cofnięte w przypadku kryzysu budżetowego? Jak rząd zamierza zabezpieczyć funkcjonariuszy (Dzwonek), którzy wcześniej uzyskali wsparcie mieszkaniowe, tak aby nie byli poszkodowani wobec nowych funkcjonariuszy? Gdzie jest pełna analiza kosztowa i długoterminowy harmonogram finansowy? Dziękuję bardzo.