Wystąpienie w Sejmie · 4 grudnia 2025

Sprawozdanie Komisji Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie ustanowienia Dni Pamięci Rewolty Grudniowej 1970 (druki nr 2011 i 2023)

Mówi: Poseł Wioletta Maria Kulpa (tekst niewygłoszony) (PiS) · 46. posiedzenie Sejmu, punkt 15. porządku obrad

Dotyczy: druk nr 2011, druk nr 2023

Grudzień 1970 r. obnażył prawdziwą twarz komunistycznego reżimu. Władza, która mieniła się polską, strzelała do Polaków. Władza, która nazywała się ludową, strzelała do robotników. Władza, która miała służyć narodowi, wysłała przeciwko narodowi milicję, czołgi, transportery opancerzone i ostrą amunicję.

Za mord polityczny odpowiada rząd Józefa Cyrankiewicza. I trzeba mówić jasno, bez kłamstw i przemilczeń: w tym rządzie ministrem obrony narodowej był gen. Wojciech Jaruzelski. Ten sam, którego dziś niektórzy próbują wybielać, bronić, przedstawiać jako bohatera. Bohaterowie byli na ulicach, nie w gabinetach oprawców.

W Szczecinie 17 grudnia 1970 r. robotnicy wyszli na ulice, bo odmówili życia w biedzie i strachu. Milicja i wojsko odpowiedziały strzałami. 16 osób zginęło. Co najmniej kilkaset zostało rannych. Ciała zabitych chowano po kryjomu, w nocy, bez grobów, bez pogrzebów, bez prawa do łzy. Rodzinom odmawiano nawet ostatniego pożegnania, jakby państwo, które ich zabiło, chciało zabić także pamięć.

Dzisiaj dorasta pokolenie, które nie pamięta Grudnia '70. Dlatego odpowiedzialność za prawdę spada na nas. Jesteśmy to winni tym, którzy padli od polskich kul wystrzelonych przez niepolską władzę.

Żadna propaganda nie zmaże tej zbrodni.

Żaden polityk nie wybieli sprawców.

Żaden historyczny fałszerz nie uczyni z oprawców bohaterów.

Prawda pozostaje - władza komunistyczna strzelała do narodu. I nie wolno nam o tym milczeć.

Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Wioletta Maria Kulpa