Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Cyberbezpieczeństwo to fundament bezpieczeństwa państwa. Rozszerzenie katalogu podmiotów o sektor ścieków, żywności, transportu czy o przestrzeń kosmiczną to ogromne wyzwanie finansowe i organizacyjne. Samorządy alarmują, że bez wsparcia te przepisy mogą sparaliżować ich działalność. Branża ostrzega, że obowiązek zgłaszania incydentów bez precyzyjnych progów grozi przeciążeniem systemu i chaosem operacyjnym. W przypadku osób zarządzających instytucjami projekt zwiększa ich odpowiedzialność, ale nie daje jasnych wytycznych ani mechanizmów ochrony, co może odstraszać najlepszych specjalistów od pełnienia funkcji kierowniczych.
Mam więc pytania. Skąd samorządy i mniejsze podmioty wezmą pieniądze na wdrożenie wymogów NIS 2? Jak rząd zagwarantuje, że obowiązek zgłaszania incydentów nie zmieni się w administracyjny chaos? Jakie konkretne wytyczne i zabezpieczenia przewidziano w przypadku osób zarządzających, by nie ponosiły nieproporcjonalnej odpowiedzialności? Bezpieczeństwo cyfrowe jest kluczowe, ale nie można go budować kosztem chaosu i przeciążenia instytucji. Dziękuję bardzo.