Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 11 lutego obchodzimy Światowy Dzień Chorego, dzień ustanowiony przez Jana Pawła II, który miał przypominać światu o godności, cierpieniu i prawach osób zmagających się z chorobą. To nie jest wyłącznie data w kalendarzu. To moment refleksji nad kondycją naszego systemu ochrony zdrowia. A ta niestety od lat budzi poważne obawy. Kolejki do specjalistów, zamykane oddziały szpitalne, braki kadrowe wśród lekarzy i pielęgniarek, niedofinansowanie placówek powiatowych - to codzienność tysięcy pacjentów w całej Polsce. W moim okręgu wyborczym, płocko-ciechanowskim, wielokrotnie słyszę dramatyczne głosy osób starszych, przewlekle chorych, rodziców dzieci wymagających specjalistycznej opieki. Dla nich choroba to nie tylko cierpienie fizyczne, ale także niepewność, czy zdążą z diagnozą, czy otrzymają leczenie na czas, czy ich na to stać. Dlatego dziś potrzebujemy nie doraźnych działań, lecz odważnych i kompleksowych rozwiązań systemowych. Potrzebujemy realnego zwiększenia finansowania ochrony zdrowia, uproszczenia procedur, lepszej organizacji opieki koordynowanej (Dzwonek) oraz wzmocnienia roli szpitali powiatowych. Potrzebujemy systemu, w którym pacjent, a nie biurokracja, będzie w centrum uwagi.
Światowy Dzień Chorego powinien być dla nas wszystkich zobowiązaniem, zobowiązaniem do budowy takiego systemu ochrony zdrowia, który zapewni każdemu choremu poczucie bezpieczeństwa, szacunku i realnej pomocy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)