Wystąpienie w Sejmie · 25 lutego 2026

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz niektórych innych ustaw (druk nr 2250)

Mówi: Poseł Wioletta Maria Kulpa (PiS) · 52. posiedzenie Sejmu, punkt 6. porządku obrad

Dotyczy: druk nr 2250

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Oto mamy projekt firmowany przez minister pracy, który jeszcze niedawno według doniesień medialnych budził wyraźny dystans ze strony premiera. Jedni w rządzie mówią: twarda walka z umowami śmieciowymi, inni wysyłają sygnały uspokajające do przedsiębiorców. Jedni chcą rewolucji, drudzy - hamulca bezpieczeństwa.

I powstaje zasadnicze pytanie: Czy to jest spójna polityka państwa, czy wewnętrzne negocjacje we frakcji, w koalicji? Projekt ustawy powinien być efektem stabilnej strategii rządu, a nie punktem politycznego przeciągania liny. Tymczasem opinia publiczna obserwuje serię sprzecznych komunikatów: najpierw zapowiedzi zaostrzenia kursu wobec pracodawców, potem sygnały o łagodzeniu tonu. To nie buduje ani zaufania pracowników, ani pewności prawa dla firmy. Wzmocnienie PIP to poważna sprawa. Dotyczy równowagi między obroną pracownika a stabilnością rynku pracy. Ale jeśli nawet w obrębie Rady Ministrów nie ma zgody co do kierunku zmian, to trudno oczekiwać, że ta ustawa będzie źródłem (Dzwonek) stabilności. Zamiast jasnej wizji, mamy dziś obraz koalicji, która mówiąc delikatnie, wyraźnie trzeszczy w szwach, a prawo pracy nie powinno być zakładnikiem politycznych napięć. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Wioletta Maria Kulpa