Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mówimy dziś o sprawie, która bulwersuje opinię publiczną w całej Polsce, o sprawie, która dotyczy nie statystyk, nie tabel, ale ludzi chorych na raka, ludzi walczących o życie. To nie jest mała przychodnia w powiatowym miasteczku, to państwowy instytut medyczny, placówka podległa resortowi. Jeśli w takim miejscu dochodzi do tak drastycznych nieprawidłowości, to mamy do czynienia nie z błędem jednostkowym, ale z poważną porażką systemowego nadzoru. Nie można mówić o wzmacnianiu praw pacjenta, kiedy jednocześnie pacjenci dowiadują się, że ktoś mógł mieć szybszy dostęp do operacji, bo wpłacił darowiznę albo skorzystał z prywatnej wizyty. To uderza w zaufanie do całego systemu ochrony zdrowia, a zatem w zaufanie do rządu. Skoro według ustaleń kontroli NFZ zdecydowana większość badanych przypadków w tej klinice była realizowana z naruszeniem zasad kolejkowania, to jak to możliwe, że przez tak długi czas Ministerstwo Zdrowia nie wykryło nieprawidłowości w placówce, nad którą sprawuje nadzór? Czy oznacza to, że system raportowania i kontroli kolejek jest fikcją? Czy Ministerstwo Zdrowia może dziś zagwarantować, że w innych publicznych szpitalach nie funkcjonuje (Dzwonek) analogiczny mechanizm podwójnej ścieżki? Dziękuję.
Wystąpienie w Sejmie · 27 lutego 2026
Informacja bieżąca
Mówi: Poseł Wioletta Maria Kulpa (PiS) · 52. posiedzenie Sejmu, punkt 16. porządku obrad
Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Wioletta Maria Kulpa