Dziękuję.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Największe zastrzeżenia oczywiście dotyczą nadal systemu MDR, czyli raportowania schematów podatkowych. Trzeba powiedzieć, że polskie regulacje w tym zakresie należą do najbardziej restrykcyjnych w Europie i generują ogromne koszty administracyjne dla przedsiębiorców. Tymczasem w przedstawionym projekcie tak na dobrą sprawę nie widzę rzeczywistego ograniczenia tych obowiązków. Nadal pozostaje duża niepewność interpretacyjna oraz ryzyko odpowiedzialności karnej skarbowej za błędy wynikające z niejasnych przepisów. I takie zmiany też trudno nazwać prawdziwym uproszczeniem systemu podatkowego, bo polska gospodarka potrzebuje przede wszystkim stabilnego, przejrzystego i przewidywalnego prawa podatkowego, a nie kolejnych półśrodków legislacyjnych. Dlatego zadaję konkretne pytanie: Dlaczego rząd nie zdecydował się w rzeczywisty sposób ograniczyć obowiązków MDR, skoro przedsiębiorcy i doradcy podatkowi (Dzwonek) od lat wskazują, że obecne przepisy są nadmiernie restrykcyjne i biurokratyczne? Czy przedstawiliście państwo analizę, czy proponowane zmiany faktycznie zmniejszą obciążenia administracyjne dla przedsiębiorców, czy też pozostaną na obecnym poziomie skomplikowania systemu podatkowego? Dziękuję bardzo.