Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wprowadzacie pojęcie racjonalnej ofiary. Może to prowadzić do niejednolitego orzecznictwa i jeszcze większej niepewności prawnej. Z jednej strony rozszerzacie ochronę, z drugiej tworzycie konstrukcję, która może być różnie interpretowana w sądach. Do tego podnosicie zadośćuczynienia, nie pokazując skutków dla rynku pracy i relacji pracownik - pracodawca. To może skończyć się nie większą ochroną, ale większą liczbą sporów i większym chaosem interpretacyjnym.
Jak rząd zamierza zapewnić jednolitość stosowania w praktyce sądowej tzw. modelu racjonalnej ofiary, skoro już dziś środowiska prawnicze wskazują, że brak precyzyjnych kryteriów obiektywizacji może prowadzić do rozbieżnych orzeczeń i niepewności prawnej zarówno dla pracowników, jak i dla pracodawców? Czy rząd przeprowadził ocenę skutków regulacji w zakresie potencjalnego wzrostu liczby sporów sądowych oraz ryzyka nadużyć, w szczególności w kontekście podwyższania minimalnego zadośćuczynienia, i jakie mechanizmy zabezpieczające wprowadzono, aby system nie premiował roszczeń trudnych (Dzwonek) do obiektywnej weryfikacji? Czy tworzycie państwo skuteczną ochronę pracownika czy przepis, który zwiększy liczbę procesów i niepewność prawa pracy? Dziękuję bardzo. (Oklaski)