Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Mam pytanie, czy nowa definicja ruchu pojazdu, która obejmuje zarówno użycie pojazdu, gdy jest nieruchomy, jak i w ruchu nie spowoduje chaosu w ustaleniu zakresu odpowiedzialności ubezpieczyciela, gdy np. samochód samodzielnie stoczy się z drogi albo na drogę.
Jeszcze mam pytanie, które już wielokrotnie padało na tej sali, ale chcę jej powtórzyć. Dlaczego nie ma wyliczeń prognoz wzrostu składek OC w związku z nowymi regulacjami? Naprawdę nie można się zasłaniać faktem, że takich pogłębionych analiz nie można było zrobić, bo według mnie jednak one są możliwe do zrobienia, można jednak przeanalizować, w jaki sposób to dotknie przeciętnego kierowcę, jak mocno obciąży kieszenie obywateli. Dziękuję bardzo.