Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zastąpienie procesu uzgadniania planów ogólnych opiniowaniem może prowadzić do braku spójności między planami gminnymi a dokumentami szczebla wojewódzkiego i krajowego. Czy rząd dokonał analizy skutków takiego rozwiązania dla inwestycji o znaczeniu ponadlokalnym, w tym infrastruktury transportowej i obronnej?
Projekt nie usuwa również niekorzystnych skutków stwierdzenia nieważności planu ogólnego w części. Właściciel działki, w przypadku którego plan zostanie unieważniony, traci możliwość zabudowy. Czy taki stan rzeczy jest zgodny z zasadami ochrony prawa własności?
Ograniczenie dostępności terenów budowlanych w wyniku nowych regulacji może prowadzić do wzrostu cen gruntów i spowolnienia rozwoju budownictwa. Czy rząd przewiduje wpływ tych zmian na rynek mieszkaniowy i realizację lokalnych strategii rozwoju?
Na sam koniec: Czy całkowita rezygnacja z obowiązku uzgadniania projektów planów ogólnych z organami branżowymi - środowiskowymi czy infrastrukturalnymi - nie zwiększy ryzyka kolizji inwestycyjnych i konieczności korekt planów miejscowych? Dziękuję. (Oklaski)