Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałbym na początku odnieść się do kłamstwa, że Polacy są na czele statystyk spożycia czystego alkoholu na osobę. W Europie więcej od nas piją Łotysze, Litwini, Irlandczycy, Niemcy, Czesi, Bułgarzy, Austriacy, Rumunii i Gruzini. Jesteśmy raczej bliżej środka stawki. To w kwestii tego, żeby nie manipulować Wysoką Izbą.
Natomiast stanowisko Klubu Poselskiego Konfederacji jest niezmienne. Ten projekt podnoszący podatek akcyzowy, zamiast chronić zdrowie publiczne, służy wyłącznie łataniu dziurawego budżetu kosztem obywateli i przedsiębiorców. Podwyżki akcyzy obejmują wszystkie kategorie alkoholu, co uderzy przede wszystkim w polskie winnice, browary rzemieślnicze, producentów cydru i perry oraz w sektor HoReCa, a także w rolników dostarczających surowce. Rosnące podatki oznaczają wyższe ceny dla konsumentów, niższe marże dla przedsiębiorców i ograniczenie oferty premium. Równocześnie wprowadzany system kaucyjny podnosi koszty operacyjne, a restrykcje marketingowe i sprzedażowe dodatkowo zmniejszają wolumen sprzedaży. Konfederacja podkreśla, że zamiast karać obywateli i firmy, rząd powinien szukać oszczędności w nadmiarowej biurokracji i kosztach polityki socjalnej. Projekt w tym kształcie jest szkodliwy dla gospodarki, rynku pracy i wolności konsumenckiej. Mam nadzieję, że ta ustawa zostanie zawetowana przez pana prezydenta. Dziękuję bardzo.