Wystąpienie w Sejmie · 7 listopada 2025

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie zarządzania emisjami gazów cieplarnianych i innych substancji oraz niektórych innych ustaw (druk nr 1855)

Mówi: Poseł Witold Tumanowicz (Konfederacja) · 44. posiedzenie Sejmu, punkt 35. porządku obrad

Dotyczy: druk nr 1855

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Projekt ustawy dotyczy wdrożenia mechanizmu CBAM - kolejnego etapu unijnej polityki klimatycznej. CBAM to w praktyce nowy podatek węglowy na granicach Unii Europejskiej, który rząd chce narzucić w imię rzekomej ochrony rynku. Skutek będzie jeden: dalszy wzrost cen. Koszty jak zawsze spadną w końcu na konsumentów. Do tego dochodzi gigantyczna biurokracja, rejestracje w systemie, kwartalne raporty, certyfikaty, umarzanie uprawnień.

Trzeba jasno powiedzieć, że źródłem problemu jest sam ETS. Dzisiaj opłaty ETS to kilkadziesiąt procent ceny prądu w naszych domach. Według Eurostatu Polska jest drugim najdroższym krajem Unii Europejskiej, jeśli chodzi o energię względem siły nabywczej. Rząd mrozi ceny, ale to nie będzie przecież trwało wiecznie. Budżet tego nie wytrzyma. Wkrótce wszyscy będziemy płacić pełną cenę, a prąd stanie się dobrem luksusowym. Tak wygląda zielona transformacja: drożej dla przedsiębiorców, drożej dla rodzin, drożej dla państwa. Dlatego jako Konfederacja jasno mówimy: zrezygnujmy z ETS, zamiast wprowadzać CBAM. Polska potrzebuje taniej energii i wolnego rynku, a nie klimatycznej biurokracji i podatków. Można podać taką analogię: tym ETS-em wprowadziliśmy sobie do mieszkania kozę. Rozwiązaniem nie jest to, żeby tę samą kozę wprowadzić do sąsiada, tylko to, żeby tę kozę wyprowadzić - i normalnie mieć zdrową energię, zdrową, stabilną energetykę, nieopartą na tej religii klimatyzmu. Dziękuję bardzo.

Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Witold Tumanowicz