Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tak jak wypowiadaliśmy się poprzednio, ten projekt ustawy porządkuje procedury w zakresie podatku od spadków i umożliwia przywrócenie terminu w sytuacji, gdy obywatel nie mógł go dotrzymać z przyczyn od siebie niezależnych. To krok rozsądny, ale tylko naprawiający skutki, a nie przyczynę problemu.
Przyczyną jest sam podatek od spadków - podatek od wdów i sierot, od rodzin w żałobie, od majątku już raz opodatkowanego. Konfederacja złożyła projekt jego likwidacji, który został odrzucony w pierwszym czytaniu. Rząd sam przyznał, że traktuje ten podatek jako sposób na ˝uszczelnienie budżetu˝, podczas gdy marnuje miliardy złotych na nietrafione inwestycje i zbędne projekty. Szczelności szuka się nie w kieszeniach ludzi, tylko w ograniczeniu marnotrawstwa.
Dzisiejszy projekt ustawy zmierza w dobrą stronę, ale to za mało. Jeśli naprawdę chcemy wspierać rodziny, pora przestać opodatkowywać żałobę, pora znieść ten podatek od wdów i sierot.