Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Ministerstwo Zdrowia wydało komunikat dotyczący zabiegów medycyny estetycznej. Z komunikatu wynika, że niektóre zabiegi, które teraz wykonują kosmetolodzy, mogą wykonywać tylko lekarze z certyfikatem. Ten dokument wprowadza chaos, niepewność i wątpliwości co do tego, co kosmetolog może, a czego nie może robić. To jest absurdalne. Studentki kosmetologii po latach nauki medycznej - anatomii, histologii, chemii surowców kosmetycznych - są wprost dyskryminowane. Ich wiedza i kompetencje mogą zostać zredukowane do prostych usług, co jest krzywdzące i nieracjonalne. Natomiast w tym samym czasie m.in. Ukrainki przyjeżdżają bez wykształcenia i wykonują pracę, najczęściej na czarno, stanowiąc nieuczciwą konkurencję dla Polek. Ministerstwo tego nie kontroluje.
Branża beauty zasługuje na jasne prawo, a nie wprowadzanie chaosu i niepewności wśród specjalistów. Nie możemy pozwolić, aby lata nauki, praktyki i pasji kosmetologów były ignorowane. Stoimy po stronie Polek, profesjonalistek wykonujących pracę w branży beauty. Dziękuję bardzo. (Oklaski)