Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Muszę przyznać, że chciałem zadawać inne pytanie, ale chciałem się dowiedzieć, w jakiej roli obecni są dziś ambasadorowie państw, w których przywileje dla osób LGBT są dużo dalej idące, w krajach, z których pochodzą? Czy to ma wywierać presję na parlamentarzystów, by głosowali prawomyślnie?
(Głos z sali: Mają prawo.)
(Głos z sali: Nie o tym jest ustawa.)
Dość ingerencji obcych ambasad w polską politykę i legislację. Dość. (Oklaski)
Państwo Ambasadorowie! Bardzo proszę odnotować w swoich notatkach z dzisiejszego dnia, że ta obca ingerencja w proces legislacyjny jest dodatkowym argumentem, aby odrzucić tę ustawę. (Oklaski)