Tak będzie, panie marszałku.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Propozycja utworzenia instytucji prezydenta elekta jest słuszna. Okres między ogłoszeniem wyników wyborów a zaprzysiężeniem to czas intensywnego przygotowania do objęcia urzędu. Mamy drobne wątpliwości co do dostępu prezydenta elekta do informacji niejawnych. Do momentu zaprzysiężenia nie mamy przecież jeszcze ostatecznej pewności, że wybór nie zostanie zakwestionowany. Z tego powodu automatyczny dostęp prezydenta elekta do informacji niejawnych budzi jednak pewne wątpliwości.
Nie oznacza to jednak, że sama koncepcja wsparcia prezydenta elekta jest błędna. Wręcz przeciwnie. Zapewnienie zaplecza organizacyjnego, ochrony, bezpiecznych środków komunikacji czy wsparcia Kancelarii Prezydenta RP oceniamy pozytywnie. To rozwiązania, które mogą ułatwić płynne przejęcie obowiązków i zapewnić ciągłość funkcjonowania państwa. Wątpliwości dotyczą wyłącznie zakresu i momentu przyznawania niektórych uprawnień, a nie samej idei przygotowania do objęcia urzędu.
Kolejna kwestia to wydzielenie komórki w Kancelarii Prezydenta RP dla pierwszej damy. To rozwiązanie również popieramy. Chciałbym w tym miejscu zwrócić uwagę na ważną kwestię: pierwsza dama pełni realną funkcję publiczną, reprezentując państwo, i w praktyce rezygnuje z własnej aktywności zawodowej. Skoro państwo korzysta z tej pracy i dyspozycyjności, to powinniśmy poważnie rozważać wprowadzenie także wynagrodzenia dla pierwszej damy.
Reasumując, chcę powiedzieć, że projekt jest warty poparcia, ale prosiłbym o rozważenie dostępu prezydenta elekta do informacji niejawnych. Rozumiem, że będziemy pracować nad tą ustawą w dalszych pracach w komisji. Dziękuję bardzo. (Oklaski)