Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Prezesie! Słucham nie tylko dziś, ale oczywiście już od lat tej dyskusji nad temat legalności Trybunału Konstytucyjnego. Wspaniałe jest to, jak obecna władza, wcześniej opozycja, twórczo interpretuje, jak to wada powołań do Trybunału Konstytucyjnego przenosi się z jednych na drugich prawdopodobnie, jak sądzę, tylko do momentu, kiedy sami wybiorą swoich. Wtedy ta wada magicznie przestanie się już przenosić, zresztą dokładnie tak samo jak dziś magicznie ustawa o KRS-ie przestała być niekonstytucyjna.
Mam też takie proste pytanie: Z jakimi utrudnieniami mierzy się obecnie Trybunał Konstytucyjny, które ograniczają możliwość pilnowania konstytucyjności i stanowienia prawa? Dziękuję bardzo.