Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Pani Minister! Nie chodzi o nadpodaż. Chciałem wiedzieć, ilu jest tych lekarzy już w tym momencie, ponieważ Naczelna Izba Lekarska wskazywała właśnie na ich potencjalne braki kompetencyjne. Pytam wprost, czy polscy pacjenci mają dziś realną gwarancję, że do operacji nie będą usypiani przez lekarzy, którzy nie znają wystarczającym stopniu języka polskiego, nie potrafią sprawnie komunikować się z zespołem operacyjnym i nie posiadają kwalifikacji w pełni porównywalnych z polską 6letnią specjalizacją. Czy bezpieczeństwo chorego nie jest w tej chwili podporządkowane właśnie administracyjnemu uzupełnianiu braków kadrowych? Czy rząd bierze pełną odpowiedzialność za ewentualne błędy medyczne i ich konsekwencje prawne, jeśli okaże się, że uproszczona weryfikacja kompetencji była niewystarczająca? Zdrowie i życie pacjenta to nie jest pozycja w tabeli. To konkretna odpowiedzialność. Pytam, czy rząd jest gotów ją wziąć w całości.
Wystąpienie w Sejmie · 27 lutego 2026
Pytania w sprawach bieżących
Mówi: Poseł Witold Tumanowicz (Konfederacja) · 52. posiedzenie Sejmu, punkt 15. porządku obrad
Źródło: stenogram posiedzenia Sejmu RP (API Sejmu). Wszystkie wystąpienia: Witold Tumanowicz