Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jestem zaskoczony sytuacją, widzę, że się trochę pozmieniał harmonogram. Ale dobrze.
Procedowany projekt ma charakter deregulacyjny i w założeniu zmierza do przyspieszenia postępowań administracyjnych poprzez szersze zastosowanie tzw. milczącego załatwienia sprawy. To jest kierunek co do zasady słuszny, bo dziś obywatele i przedsiębiorcy zbyt często przegrywają z przewlekłością państwa. Rozszerzenie tej instytucji na kolejne obszary - od spraw podatkowych, przez kwestie środowiskowe, po działalność gospodarczą - może realnie ograniczyć biurokrację i wymusić większą sprawność działania organów. Państwo nie może być hamulcem dla obywatela. Jednocześnie trzeba jasno powiedzieć: milcząca zgoda nie może oznaczać braku odpowiedzialności administracji. Jeśli organ nie zdąży, to nie może to wynikać z chaosu czy niewydolności systemu, tylko musi być świadomym mechanizmem dyscyplinującym.
Dlatego ten projekt oceniamy jako krok w dobrą stronę, ale wymagający dopilnowania, aby uproszczenie procedur nie odbywało się kosztem pewności prawa i bezpieczeństwa obywateli. Dziękuję bardzo.