Panie Pośle Macierewicz! Pan doskonale wie, że ja takich informacji na sali, gdzie słucha nas publiczność i gdzie widzą nas kamery, udzielić nie mogę. I nigdy by pan sam tego nie zrobił, bo pan posiadał albo i posiada nadal dostęp do właściwych pod względem poziomu informacji niejawnych i wie o tym, że takich rzeczy się nie mówi.
Po drugie, zapewniam pana, że pana pewna obsesja w kierunku niemieckim...
(Poseł Antoni Macierewicz: Straszna obsesja.)
...nie ma tutaj miejsca, dlatego że jest więcej niż jedno państwo, które ma obiekcje do tego, o czym mówię.
(Poseł Antoni Macierewicz: To rzeczywiście straszna obsesja. Okropna.)