Szanowny Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Mija tydzień od tych dramatycznych wydarzeń w Opolu, koło Wrocławia. Woda opada, a tym ludziom, którzy tam mieszkają, odsłania się przerażający widok zrujnowanych mieszkań, zrujnowanych domów, utraconego majątku. Oni muszą otrzymać pomoc. Sami mówicie o tym, że pomoc musi być szybka. Pytanie jest oczywiste: Dlaczego polski parlament zajmuje się tą sprawą dopiero dzisiaj, tydzień po tych dramatycznych wydarzeniach? Dlaczego nie można było zwołać Sejmu tydzień temu? Zresztą mówił o tym marszałek Hołownia. Czy naprawdę musiał jechać do Turcji, czy może nie dostał zgody premiera Tuska, aby zwołać polski Sejm?
Drodzy Państwo! Dzisiaj rano pan poseł Ociepa pytał pana ministra, który był tutaj, zadawał konkretne pytania w imieniu tych ludzi, w imieniu rolników, w imieniu mieszkańców, samorządów. Nie uzyskał żadnej odpowiedzi na zadane pytania. Jak mają składać wnioski? Do jakich odszkodowań mają prawo? (Dzwonek) To są, drodzy państwo, niedopuszczalne rzeczy. Bardzo proszę, aby polski parlament jak najszybciej przyjął tę ustawę, żeby to naprawdę była pomoc, która zagwarantuje tym ludziom odbudowę po tych stratach, jakie ponieśli. (Oklaski)