Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Szczególnie trudna sytuacja po przymrozkach występuje w województwach małopolskim, lubelskim i mazowieckim oraz w centralnej Polsce. To nie jest już zwykłe zjawisko pogodowe. W wielu gospodarstwach straty sięgają nawet 100% upraw. Dorobek całego roku został zniszczony w ciągu jednej nocy. Dla wielu rodzin oznacza to utratę jedynego źródła dochodu, widmo bankructwa, utratę płynności finansowej.
Dlatego pytam rząd, dlaczego mimo tak dramatycznej sytuacji nie podjęto decyzji o uruchomieniu nadzwyczajnych mechanizmów wsparcia, czy powstał specjalny fundusz pomocowy dla poszkodowanych gospodarstw, jakie działania zostaną podjęte, aby zadłużone gospodarstwa nie były przejmowane przez banki, i kiedy rolnicy otrzymają konkretne odszkodowania i realną pomoc finansową.
Rolnicy oczekują dziś nie deklaracji, ale szybkiej decyzji w zakresie zawieszenia spłat kredytów, składek KRUS i podatków rolnych, natychmiastowych zapomóg oraz wsparcia pozwalającego utrzymywać sady i plantacje na kolejne lata. (Dzwonek)
Wysoka Izbo! Polscy rolnicy nie oczekują współczucia.
Wicemarszałek Dorota Niedziela:
Dziękuję bardzo.
Poseł Władysław Kurowski:
Oczekują odpowiedzialności państwa i skutecznego działania oraz pomocy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)