Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Procedury, administracja, rozbudowa administracji. Ale gdzie miejsce na normalne kształcenie i na solidne wychowanie polskiej młodzieży? Nauczyciele generalnie nie mają na to czasu. Chcecie ograniczyć działania nauczyciela do roli administratora. Ale chciałbym poruszyć jeden temat, który słabo tutaj wybrzmiał: ograniczenie roli rodziny i rodziców. Dosyć dużo temu poświęcono w części ustawy. Jest napisane m.in. tak: uczeń pełnoletni może wyrazić sprzeciw wobec dostarczania informacji o postępach i trudnościach w nauce i zachowaniu ucznia, a nawet o szczególnych uzdolnieniach tego ucznia. Proszę mi powiedzieć: Gdzie w tym jest logika? Dlaczego tak bardzo nie lubicie rodziców? Dlaczego tak (Dzwonek) bardzo chcecie niszczyć polską rodzinę? Przecież rodzina polska to jest fundament naszego społeczeństwa i musimy jej za wszelką cenę bronić. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Monika Wielichowska)