Pytania
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Bezpieczeństwo polskiej granicy jest obowiązkiem każdego rządu. Ale bezpieczeństwo nie może oznaczać rezygnacji z prawa do ubiegania się o ochronę międzynarodową.
Rząd po raz kolejny prosi Sejm o przedłużenie tego ograniczenia - tym razem o kolejne 60 dni. Tymczasem własne dane rządu pokazują, że liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej spadła z ponad 21 tys. w analogicznym okresie 2025 r. do 377 w tym roku.
Mam więc trzy pytania.
Po pierwsze, skoro skala presji na granicy polsko-białoruskiej tak radykalnie spadła, to jakie konkretne, aktualne dane uzasadniają dalsze ograniczanie prawa do złożenia wniosku o ochronę?
Po drugie, jak długo rząd zamierza przedłużać ten wyjątkowy środek? Czy istnieją jasne, mierzalne kryteria, po których spełnieniu ograniczenie zostanie zniesione?
Po trzecie, jak rząd gwarantuje, że osoby rzeczywiście wymagające ochrony - w tym dzieci, osoby chore czy ofiary prześladowań - będą mogły skutecznie skorzystać ze swoich praw?
Granicy trzeba bronić. Ale państwo prawa musi jednocześnie bronić swoich granic i swoich standardów prawnych. Oczekujemy od rządu konkretnych odpowiedzi, a nie kolejnego automatycznego przedłużenia.