Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Tempo wypłat pomocy dla osób dotkniętych powodzią jest niesatysfakcjonujące i będzie przyspieszone - powiedział 3 dni temu w jednym radiu minister do spraw odbudowy Marcin Kierwiński. Odkrył przysłowiową Amerykę, 3 dni temu. My trąbimy na ten temat od wielu tygodni. Działania rządu w czasie powodzi i po powodzi bardziej przypominają działania agencji PR-owskiej niż administracji państwa. W całym województwie opolskim woda zalała ponad 7 tys. budynków. Potencjalnie każdy właściciel może poprosić o pomoc. Tymczasem decyzję w sprawie przyznania zasiłku na odbudowę może przygotować i podpisać wyłącznie pracownik socjalny, i to ze specjalnymi uprawnieniami OPS. To jest systemowe wąskie gardło. Dlaczego nie usunięto tego wąskiego gardła na samym początku? Przecież to jest sytuacja nadzwyczajna i powinny być zastosowane środki nadzwyczajne.
Mam pytanie, panie ministrze: Czy to nie jest tak, że to ruina finansów publicznych państwa, jego pusta kasa jest tak naprawdę prawdziwą przyczyną ociągania się z udzielaniem pomocy? Słudzy narodu ukraińskiego trwonią dziesiątki miliardów złotych (Dzwonek) na utrzymanie obcych, a nie mają pieniędzy dla poszkodowanych Polaków. (Oklaski)