Szanowny Panie Marszałku! Szanowni Ministrowie! Drodzy Parlamentarzyści! Na wstępie chciałabym podziękować wszystkim naszym rodakom, którzy w obliczu klęski otworzyli swoje serca, wykazali się solidarnością i przekazali dary dla ludzi poszkodowanych w powodzi. To jest rzeczywiście namacalna i oddolna pomoc, która przecież nie była zależna od mechanizmów państwa.
Ta fala dobroci nie może się zmarnować. Darczyńcy, przekazując swoje wsparcie, mieli przekonanie, że trafi ono do osób potrzebujących. Jednak odbieramy komunikaty, że zwłaszcza żywności jest już za dużo w tych punktach, które przekazują dary poszkodowanym. Cytat z wiadomości od wolontariusza: Ratunku, toniemy w żywności! Ta żywność za chwilę się zmarnuje, co byłoby nieetyczne i nie w porządku wobec osób, które te dary zbierały, przekazywały i zawoziły (Dzwonek) dla poszkodowanych. Dlatego uważam, że jest niezwykle istotne, aby w tej ustawie znalazły się konkretne postanowienia dotyczące dalszego wykorzystywania darów. Propozycja, aby dary rzeczowe i żywność po zaspokojeniu potrzeb powodzian mogły zostać rozdysponowane przez organizacje pozarządowe lub inne podmioty wymienione w ustawie o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie również między innych potrzebujących pomocy, jest kluczowa, aby nie marnować żywności i nie ponosić kosztów związanych z jej utylizacją. Dziękuję. (Oklaski)