Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoki Sejmie! Jak powinny wyglądać wektory polskiej polityki w Unii Europejskiej? Tak dla Unii Europejskiej ojczyzn opartej na chrześcijańskim dziedzictwie, na prawie rzymskim, na filozofii greckiej. Nie dla zmian traktatowych, ograniczania suwerenności i odrzucenia tych fundamentów - dla tego nie. Tak dla transformacji ustrojowej, ale rozsądnej, rozłożonej w czasie, uwzględniającej polski potencjał gospodarczy i nasze zasoby naturalne. Nie dla ideologicznych projektów klimatycznych narzucanych nam z góry. Tak dla wzajemnego wsparcia i solidarności w odpychaniu zagrożenia z Moskwy. Nie dla przymusowej relokacji migrantów i takiej polityki migracyjnej, jaka była prezentowana w ramach polityki welcomen. I wreszcie tak dla współpracy (Dzwonek), ale współpracy opartej na wzajemności. My to pokazaliśmy w przypadku projektu Baltic Pipe, gdzie pięknie z Duńczykami zbudowaliśmy naszą suwerenność energetyczną.
Panie ministrze, czy pan zgadza się z takimi wektorami polskiej polityki w Unii Europejskiej? Dziękuję bardzo. (Oklaski)