Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Powiem o dwóch problemach. Po pierwsze, swoiste załamanie dochodów NFZ-etu jest co najmniej zastanawiające w sytuacji, w której mamy do czynienia z ciągle dwucyfrowym wzrostem płac w tym roku i dwucyfrowym wzrostem świadczeń emerytalno-rentowych. To jest sytuacja bardzo dziwna. Dlaczego po stronie dochodów NFZ-etu te dochody są nie takie, jak się spodziewano? I druga rzecz, państwo ministrowie. (Dzwonek) Nie ulega wątpliwości, że system wejdzie w nowy rok z dużymi zobowiązaniami. One są różnie szacowane, ale prawdopodobnie wyniosą ok. 20 mld zł, więc jeżeli nie zostaną wyrównane na następny rok, to pieniędzy zabraknie już nie na jesieni następnego roku, ale latem. Bez jasnych deklaracji ministra finansów, że wyrówna te ubytki w składce, trudno będzie mówić o dobrym funkcjonowaniu ochrony zdrowia w następnym roku. (Oklaski)