Interpelacja nr 18788

Interpelacja w sprawie przetargu na sprzedaż ziemi przez KOWR

Adresat: minister klimatu i środowiska

Data wpływu: 2026-07-21

Autorzy: Robert Dowhan

W skrócie

Posł Robert Dowhan krytykuje brak reakcji ministra klimatu i środowiska na lichwiarskie praktyki Lasów Państwowych oraz kwestionuje legalność i etykę przetargu KOWR na sprzedaż zaśmieconej ziemi, zwracając uwagę na absurdalne warunki prawnoprawne (np. prawo pierwokupu przez 5 lat).

Opis wygenerowany automatycznie na podstawie danych Sejmu RP · jak powstają opisy AI

Treść interpelacji

Szanowna Pani Minister,

z przykrością stwierdzam, że jako minister klimatu i środowiska nie podjęła Pani żadnych działań w sprawie lichwiarskiej ustawy wymuszającej od ludzi i samorządów płacenie na rzecz Lasów Państwowych. Nie odnotowałem również żadnej reakcji z Pani strony w sprawie kolesiostwa i obsadzania stanowisk w strukturach Lasów Państwowych, co miało miejsce m.in. w Zielonej Górze.

Może zareaguje Pani na fakt ogłoszenia już trzeciego przetargu na sprzedaż ziemi przez KOWR? O to samo zwracam się do nowego ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Po pierwsze, jak czytam w przetargu działka ta jest zaśmiecona. Zarówno KOWR jako właściciel, jak i wszyscy inni, powinni dbać o swoją własność, a w przypadku zaśmiecania dokonać utylizacji albo posprzątać. Skoro obowiązuje to zwykłych ludzi to dlaczego nie obowiązuje to KOWR? Co za ludzi mianowaliście, że podają do publicznej wiadomości tak niewiarygodne informacje? Jeżeli to właśnie ci „fachowcy” mają dbać o wspólne dobro, to boję się o przyszłość.

Jednocześnie znalazłem absurdalną informację, która wydaje się być w formie czarnego humoru. Otóż KOWR zastrzega sobie prawo pierwokupu przez okres 5 lat. To chyba jakiś żart. Kupujący będzie zobowiązany do uporządkowania terenu, ponoszenia kosztów, opłat, podatków, być może zagospodaruje teren, podczas gdy KOWR po 5 latach stwierdzi, że zabiera nieruchomość z powrotem. To naprawdę się dzieje? To jakiś cyrk na kółkach. Albo następuje sprzedaż, jeżeli nikt nie wnosi roszczeń albo nie. Albo ktoś jest właścicielem albo nie? Pomysł ten wydaje się na tyle niezrozumiały i nieprzemyślany, że aż trudno znaleźć odpowiednie określenia, by wyrazić zdumienie bez użycia zbyt dosadnych słów.

Inne interpelacje: Robert Dowhan

Wszystkie interpelacje

Czym jest interpelacja? · Najnowsze interpelacje · Tematy interpelacji