Interpelacja nr 19244

Interpelacja w sprawie działań państwa w zakresie usuwania nielegalnych składowisk odpadów i zabezpieczania mieszkańców, na przykładzie odpadów nielegalnie zdeponowanych w wyrobisku po kopalni piasku w Strzyżowie, gm. Horodło

Adresat: minister klimatu i środowiska

Data wpływu: 2026-08-16

W skrócie

Posł Jarosław Sachajko interpeluje ministra klimatu i środowiska w sprawie nielegalnego składowiska odpadów (w tym niebezpiecznych) w wyrobisku po kopalni piasku w Strzyżowie (gm. Horodło), które od ponad 10 lat zagraża mieszkańcom i środowisku, pomimo ustaleń NIK i nałożonych kar administracyjnych. Posł krytykuje brak skutecznego usunięcia odpadów, niejasności co do odpowiedzialności prawnej oraz opóźnienia w działaniach organów państwowych, domagając się jednoznacznych odpowiedzi na stan faktyczny, zagrożenia i harmonogram likwidacji.

Opis wygenerowany automatycznie na podstawie danych Sejmu RP · jak powstają opisy AI

Treść interpelacji

Szanowna Pani Minister,

zwracam się z interpelacją w sprawie odpadów zdeponowanych w wyrobisku po kopalni piasku w miejscowości Strzyżów, gmina Horodło, powiat hrubieszowski, w szczególności na działkach nr 1061/16 i 1061/17.

Sprawa ta trwa od niemal dziesięciu lat i ma szczególne znaczenie dla mieszkańców powiatu hrubieszowskiego. Nie chodzi już tylko o ustalenie odpowiedzialności za nielegalne gospodarowanie odpadami, lecz przede wszystkim o bezpieczeństwo ludzi i środowiska oraz o skuteczność państwa w doprowadzeniu do usunięcia odpadów.

Z ustaleń Najwyższej Izby Kontroli wynika, że sprawa nieprawidłowości dotyczących rekultywacji wyrobiska była sygnalizowana organom publicznym jeszcze przed jej nagłośnieniem w mediach. Przełom nastąpił jednak dopiero na początku sierpnia 2017 r., po emisji materiału telewizyjnego dokumentującego zwożenie odpadów do wyrobiska.

Podczas przeprowadzonej następnie kontroli wykonano siedem odkrywek – sześć na działce nr 1061/17 i jedną na działce nr 1061/16. We wszystkich siedmiu stwierdzono obecność zmieszanych odpadów komunalnych. Z każdej odkrywki pobrano próbki. Na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Zamościu pobrano ponadto 27 próbek odpadów, 27 próbek gleby oraz dwie próbki wody ze studni w Strzyżowie.

Szczególne zaniepokojenie budzą wyniki ekspertyz przywołane przez NIK. Według opinii sporządzonej na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Zamościu jeden z pobranych odpadów posiadał właściwości niebezpieczne i mógł powodować raka. Badane odpady nie spełniały wymagań właściwych dla odpadów obojętnych. Eksperci wskazywali ponadto, że ze zdeponowanych odpadów mogą być wypłukiwane m.in. chlorki, fluorki, siarczany i metale ciężkie, które w przypadku przedostawania się do wód podziemnych, powierzchniowych lub ujęć wody pitnej mogą powodować ich skażenie.

Wojewódzki inspektorat ochrony środowiska wymierzył przedsiębiorcy prowadzącemu działalność związaną z przetwarzaniem odpadów w wyrobisku administracyjną karę pieniężną w wysokości 500 tys. zł za przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia na działce 1061/16 i niezgodnie z posiadanym zezwoleniem na działce 1061/17. Nałożono również karę 2 tys. zł za transport odpadów bez wymaganego zezwolenia. Według stanu opisanego przez NIK wobec nieuregulowania należności skierowano je do egzekucji.

Najpoważniejszym problemem okazało się jednak doprowadzenie do faktycznego usunięcia odpadów.

Kolejne decyzje administracyjne nakazujące ich usunięcie były kwestionowane lub uchylane. W odniesieniu do działki nr 1061/16 samorządowe kolegium odwoławcze stwierdziło w 2020 r. nieważność decyzji wójta m.in. dlatego, że obowiązek nałożono na podmiot, co do którego nie ustalono, iż jest posiadaczem odpadów w rozumieniu ustawy o odpadach. Problem ustalenia właściwego podmiotu zobowiązanego do usunięcia odpadów stał się zatem jedną z głównych przeszkód w skutecznym przeprowadzeniu postępowania.

W wynikach kontroli NIK dotyczącej usuwania nielegalnie zdeponowanych odpadów niebezpiecznych przypadek Horodła został wskazany jako mieszanina odpadów, w tym niebezpiecznych, zagrażających życiu i zdrowiu ludzi i środowisku, zdeponowana w wyrobisku po kopalni Strzyżów. Według stanu objętego tą kontrolą odpady pozostawały nieusunięte.

Trzeba jednocześnie wyraźnie zaznaczyć, że ustalenia NIK opisują stan z poprzednich lat. Nie znalazłem aktualnego dokumentu organu ochrony środowiska, który jednoznacznie potwierdzałby, że odpady zostały całkowicie wydobyte i usunięte. Właśnie dlatego niezbędne jest przedstawienie przez ministerstwo aktualnego stanu faktycznego, prawnego i środowiskowego.

Sprawa Strzyżowa jest również sprawdzianem rozwiązań systemowych dotyczących tzw. bomb ekologicznych. Państwo nie może dopuścić do sytuacji, w której spór o to, kto jest posiadaczem odpadów, kolejne odwołania i wieloletnie procedury administracyjne prowadzą w praktyce do pozostawienia potencjalnie niebezpiecznych substancji w ziemi przez kilkanaście lat.

Niezależnie od późniejszego dochodzenia odpowiedzialności i kosztów od podmiotów zobowiązanych, podstawowym obowiązkiem organów państwa powinno być niedopuszczenie do trwałego zagrożenia dla mieszkańców, gleby i zasobów wodnych.

W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:

Inne interpelacje: Jarosław Sachajko

Wszystkie interpelacje

Czym jest interpelacja? · Najnowsze interpelacje · Tematy interpelacji