Interpelacja nr 19597
Interpelacja w sprawie zasad podwyższania cudzoziemcom emerytury do kwoty najniższej emerytury oraz przyznawania trzynastej i czternastej emerytury
Adresat: minister rodziny, pracy i polityki społecznej
Data wpływu: 2026-09-03
W skrócie
Posł Jarosław Sachajko krytykuje obecne zasady podwyższania emerytur cudzoziemcom do kwoty najniższej emerytury oraz przyznawania dodatkowych świadczeń (trzynastej i czternastej emerytury), argumentując, że system może być wykorzystywany do 'legalnego cwaniactwa' przez osoby z krótkim stażem składkowym w Polsce, a koszty tych świadczeń finansowane są przez polskich podatników. Posł domaga się transparentności danych i wprowadzenia proporcjonalności w przyznawaniu świadczeń w zależności od długości udziału w polskim systemie emerytalnym.
Opis wygenerowany automatycznie na podstawie danych Sejmu RP · jak powstają opisy AI
Treść interpelacji
Szanowna Pani Minister,
polski system emerytalny powinien przede wszystkim chronić ludzi, którzy przez dziesięciolecia pracowali w Polsce, płacili składki i podatki oraz finansowali funkcjonowanie naszego państwa.
Nie kwestionuję prawa cudzoziemców do otrzymania świadczenia odpowiadającego składkom rzeczywiście odprowadzonym w Polsce. Jeżeli ktoś legalnie pracował i płacił składki, państwo powinno uczciwie rozliczyć każdą wpłaconą złotówkę.
Problem zaczyna się tam, gdzie bardzo krótki, nawet symboliczny okres podlegania polskiemu ubezpieczeniu może otwierać dostęp nie tylko do świadczenia wynikającego ze zgromadzonego kapitału, lecz – po spełnieniu dalszych warunków ustawowych – również do świadczeń wielokrotnie przekraczających wartość polskiego wkładu składkowego.
Prawo nie powinno tworzyć mechanizmu, który może stać się instrukcją legalnego „cwaniactwa emerytalnego”: wpłacić do polskiego systemu symboliczną kwotę, uzyskać prawo do bardzo niskiej polskiej emerytury, a następnie korzystać z dodatkowych świadczeń finansowanych solidarnościowo przez wszystkich podatników.
Od 1 marca 2026 r. najniższa emerytura wynosi 1 978,49 zł brutto miesięcznie.
Na podstawie art. 87 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych emerytura ustalona według nowych zasad może zostać podwyższona do poziomu najniższej emerytury, jeżeli ubezpieczony legitymuje się wymaganym okresem składkowym i nieskładkowym – co do zasady 20 lat w przypadku kobiety i 25 lat w przypadku mężczyzny.
Jednocześnie w przypadku osób objętych umowami międzynarodowymi okresy ubezpieczenia przebyte w różnych państwach mogą być sumowane dla potrzeb ustalenia prawa do świadczenia.
Umowa między Rzecząpospolitą Polską a Ukrainą o zabezpieczeniu społecznym, obowiązująca od 1 stycznia 2014 r., pozwala na uwzględnianie okresów ubezpieczenia przebytych w obu państwach.
Każde z państw co do zasady odpowiada za część świadczenia odpowiadającą okresom ubezpieczenia przebytym w jego systemie. Zagraniczny staż może jednak mieć znaczenie dla spełnienia warunków dotyczących minimalnego okresu ubezpieczenia.
Właśnie w tym miejscu powstaje zasadnicze pytanie o sprawiedliwość systemu.
Polski emeryt przez 30 albo 40 lat co miesiąc płaci składki i podatki. Państwo wymaga od niego systematycznego finansowania systemu przez znaczną część zawodowego życia.
Tymczasem w przypadku osoby, której rzeczywisty związek składkowy z Polską był bardzo krótki, zagraniczny okres ubezpieczenia może umożliwiać spełnienie wymogu stażowego.
Może być to zgodne z obowiązującymi przepisami.
Ale fakt, że coś jest zgodne z prawem, nie oznacza, że prawo zostało skonstruowane sprawiedliwie i racjonalnie.
Jeszcze większe wątpliwości wywołują trzynasta i czternasta emerytura.
W 2026 r. pełna trzynasta emerytura wynosi 1 978,49 zł brutto. Taką samą wysokość ma pełna czternasta emerytura, przy czym przy czternastym świadczeniu obowiązuje próg 2 900 zł i mechanizm „złotówka za złotówkę”.
Ustawy regulujące te dodatkowe świadczenia nie uzależniają ich wysokości od tego, czy dana osoba płaciła składki w Polsce przez 40 lat, 10 lat, rok czy przez okres symboliczny.
Może zatem powstać sytuacja, w której roczna wartość samej trzynastej i czternastej emerytury wielokrotnie przewyższa roczną wartość emerytury wynikającej ze składek faktycznie odprowadzonych w Polsce.
Jak wytłumaczyć to polskiemu obywatelowi, który przez całe zawodowe życie finansował system?
Dlaczego państwo nie stosuje w takim przypadku żadnej proporcjonalności?
Dlaczego pełne dodatkowe świadczenie może być związane jedynie z istnieniem prawa do świadczenia podstawowego, bez względu na to, jak długo dana osoba rzeczywiście uczestniczyła w polskim systemie?
Nie chodzi o narodowość. Uczciwie pracujący w Polsce Ukrainiec, Białorusin, Niemiec, Wietnamczyk czy obywatel każdego innego państwa powinien mieć zagwarantowane prawa odpowiadające składkom, które odprowadził.
Chodzi właśnie o ochronę uczciwie pracujących ludzi przed systemem, który może premiować poszukiwanie najkrótszej drogi do uzyskania maksymalnych korzyści.
Polskie państwo nie powinno być instytucją, której ambicją jest „zbawianie całego świata” na rachunek własnych podatników.
Pierwszym obowiązkiem polskiego rządu jest odpowiedzialność wobec własnych obywateli.
Solidarność społeczna jest wartością, ale solidarność nie może oznaczać naiwności, automatyzmu i braku kontroli.
W przestrzeni publicznej pojawiały się informacje, według których koszty dopłat do wysokości najniższej emerytury dla obywateli Ukrainy miały wynosić około:
– 5,9 mln zł w 2021 r., – 8,2 mln zł w 2022 r., – 11,4 mln zł w 2023 r., – 16,5 mln zł w 2024 r., – 29,8 mln zł w 2025 r., – 21,9 mln zł w pierwszym półroczu 2026 r.
W innych publikacjach pojawiała się kwota 16,2 mln zł za 2024 r., a także informacja o około 5 mln zł wypłaconych w lipcu 2026 r.
Konieczne jest zatem przedstawienie przez ministerstwo oraz ZUS pełnych i jednolicie zdefiniowanych danych.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Polacy mają prawo oczekiwać, że państwo będzie szanowało ich wieloletnią pracę.
Nie można wymagać od polskiego obywatela kilkudziesięciu lat płacenia składek, a jednocześnie utrzymywać przepisów, które mogą prowadzić do sytuacji, w której symboliczny związek składkowy z Polską otwiera dostęp do świadczeń nieproporcjonalnie wysokich w stosunku do polskiego wkładu.
Polskie państwo ma być solidarne, ale nie może być naiwne.
Powinno premiować pracę, uczciwe płacenie składek i wieloletni związek z systemem, a nie rozwiązania umożliwiające maksymalizowanie świadczeń przy minimalnym wkładzie.
Inne interpelacje: Jarosław Sachajko
- Interpelacja w sprawie importu produktów pochodzenia zwierzęcego z Brazylii oraz stosowania klauzul ochronnych w handlu z Mercosurem
18.09.2026 · nr 19905 · minister rolnictwa i rozwoju wsi
- Interpelacja w sprawie systemowej reformy lecznictwa odwykowego i utworzenia ośrodków koordynacyjno-interwencyjnych opieki nad osobami w kryzysie uzależnienia
17.09.2026 · nr 19890 · minister spraw wewnętrznych i administracji, minister zdrowia
- Interpelacja w sprawie wpływu rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 z dnia 19 grudnia 2024 r. w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych…
09.09.2026 · nr 19703 · minister finansów i gospodarki
- Interpelacja w sprawie krajowego wdrożenia rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 z dnia 19 grudnia 2024 r. w sprawie opakowań i odpadów…
09.09.2026 · nr 19702 · minister klimatu i środowiska
- Interpelacja w sprawie pilnych działań na szczeblu Unii Europejskiej na rzecz ograniczenia nieproporcjonalnych obowiązków wynikających z rozporządzenia…
09.09.2026 · nr 19701 · minister klimatu i środowiska
Czym jest interpelacja? · Najnowsze interpelacje · Tematy interpelacji