Interpelacja nr 9897

Interpelacja w sprawie znakowania produktów spożywczych, braku rzetelnego nadzoru nad wartością odżywczą i zdrowotną żywności oraz dopuszczania do obrotu substancji o udowodnionym działaniu toksycznym

Adresat: minister zdrowia

Data wpływu: 2025-05-19

W skrócie

Poseł Jarosław Sachajko wyraża głębokie zaniepokojenie pogarszającą się jakością żywności w Polsce, brakiem rzetelnego nadzoru nad składem i znakowaniem produktów oraz dopuszczaniem do obrotu substancji potencjalnie szkodliwych dla zdrowia. Pyta ministra zdrowia o konkretne działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa żywności i ochronę zdrowia publicznego.

Opis wygenerowany automatycznie na podstawie danych Sejmu RP · jak powstają opisy AI

Treść interpelacji

Szanowna Pani Minister,

od ponad dwudziestu lat obserwujemy w Polsce systematyczny proces obniżania jakości żywności, przy jednoczesnym wzroście liczby chorych na nowotwory, choroby neurodegeneracyjne i zaburzenia psychiczne o czym obszernie informuje prof. Grażyna Cichosz (https://www.youtube.com/watch?v=lcLIDiXZiFE&t=1s). Dane epidemiologiczne oraz analizy składu produktów spożywczych wskazują jednoznacznie: mamy do czynienia z planowym, wieloetapowym procesem dopuszczania do żywienia ludzi substancji szkodliwych, obniżających wartość biologiczną pokarmu, wprowadzanych pod pozorem technologicznego postępu i zgodności z tzw. „prawem żywnościowym“.

Zawodzi zarówno system etykietowania żywności, jak i nadzór państwowy nad jakością zdrowotną produktów. Obecność neurotoksycznych dodatków (aspartam, glutaminian sodu), hormonów wzrostu w imporcie z MERCOSUR, transglutaminazy, hydrokoloidów, syntetycznych barwników i konserwantów, a także manipulacje przy znakowaniu pochodzenia białka czy kwasów tłuszczowych stanowią bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia publicznego.

Obywatele nie są informowani o zawartości aminokwasów egzogennych, pochodzeniu białek (czy są one pochodzenia zwierzęcego, czy roślinnego), obecności białek zmutowanych, glikowanych, zdenaturowanych czy utlenionych. Składniki te mają kluczowe znaczenie dla funkcjonowania układu odpornościowego, nerwowego oraz metabolicznego człowieka.

Jednocześnie trwa proces dyskredytacji białka zwierzęcego i jego składników takich jak aminokwasy siarkowe, podczas gdy to właśnie niedobory tych substancji, a nie ich nadmiar, powodują zaburzenia hormonalne, spadek płodności, wzrost nowotworów, depresję oraz otępienie wśród dzieci i dorosłych.

Etykiety produktów spożywczych są skandalicznie nieczytelne i wprowadzają w błąd. Po zmianach w prawie, producenci nie mają obowiązku podawać składników, które występują poniżej 2% całkowitego składu produktu. W efekcie część substancji potencjalnie toksycznych lub alergennych jest ukryta.

Szczególnie niepokojący jest brak informacji o:

Przy wydłużanych terminach przydatności mięsa (do 23 dni) dopuszcza się produkt do obrotu pomimo utraty do 30-70% wartości biologicznej białka i witamin. Nikt nie informuje obywateli, że produkt może być formalnie „świeży“, ale biologicznie „śmieciowy“.

Trwa też bezprecedensowa kampania promująca weganizm, pomimo że badania dowodzą wyższej zachorowalności na nowotwory, depresję i problemy poznawcze wśród osób na dietach bez białka zwierzęcego. WHO i KE planują ograniczenie spożycia mięsa i mleka o 50% do 2050 r. pod pozorem walki z emisjami metanu, ignorując fakty, że pasione pastwiskowo krowy emitują wielokrotnie mniej metanu niż w przemysłowej produkcji.

Wszelkie inicjatywy oddolne, mające na celu ujawnienie zagrożeń lub wycofanie szkodliwych składników, są sabotowane. Zarekwirowanie całego nakładu podręcznika akademickiego „Rolnictwo Ekologiczne“ przez prokuraturę za wskazanie rzeczywistych zagrożeń dla zdrowia publicznego jest jednym z wielu dramatycznych przykładów cenzury wiedzy naukowej.

Wobec powyższego wnoszę o odpowiedzi na następujące pytania:

Inne interpelacje: Jarosław Sachajko

Wszystkie interpelacje →

Czym jest interpelacja? · Najnowsze interpelacje · Tematy interpelacji