Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Nie manipulujcie. Nikt tutaj nie mówi o tym, że za rządów PiS-u tylko się kradło.
(Poseł Krystyna Skowrońska: Ale często.)
Chodzi tu o skalę tych wszystkich nieprawidłowości i o tym tutaj rozmawiamy, nieprawidłowości stwierdzonych przez instytucje międzynarodowe i krajowe o ogromnym autorytecie, zresztą na czele z kryształowym, jak wtedy o nim mówiliście, prezesem Najwyższej Izby Kontroli panem Banasiem, którego sami nominowaliście i wybraliście. Chodzi o pewną odwagę. Nie mam problemu z tym, żeby mówić o tym, co udało się zrobić, bo są takie rzeczy, które udało się zrobić za czasów państwa rządu w kwestii budżetu NBP. Chodzi tylko o odwagę, żeby przyznać się do własnych błędów, a nie im zaprzeczać, chować głowę w piasek, wprowadzać przestępców do Pałacu Prezydenckiego itd. (Dzwonek)
(Poseł Marcin Porzucek: To jak...)
Chodzi o odpowiedzialność względem swoich rzeczy. Jeżeli państwo nie będziecie mieli tej odwagi, to będą to wyjaśniały niezależne organy ścigania. Tylko tyle i aż tyle. (Oklaski)
(Poseł Marcin Porzucek: Adam, byłeś tak blisko...)