Bardzo dziękuję.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowna Pani Minister! Wszystkie reformy oświatowe, które robimy, są bardzo dobre, tylko zawsze musimy pamiętać o jednej rzeczy.
(Poseł Zbigniew Dolata: Niezły dowcip.)
Bardzo się cieszę, że państwa rozbawiłem. Trochę radości i uśmiechu jest na waszych twarzach, bo zawsze jesteście posępnie smutni. (Gwar na sali, dzwonek)
Pani Minister! Mam takie pytanie: Czy w końcu zabierzemy się za kl. I-III szkół podstawowych, gdzie jest potrzeba, bo wiemy, jak wygląda stan naszych dzieci: otyłość, brak aktywności fizycznej... Czy zajmiemy się tym w końcu, aby odgórnie, ustawowo lekcje wychowania fizycznego prowadzili nauczyciele wychowania fizycznego i przynajmniej, żeby były 3 godziny tygodniowo takich lekcji dla najmniejszych dzieci? To jest ogromna potrzeba. Wiemy, jaki jest stan i wygląd naszych najmłodszych pociech. Dziękuję bardzo. (Oklaski)